Więc zastanawiasz się, gdzie na świecie mówi się po chińsku? Nie martw się, jesteś we właściwym miejscu. Jeśli myślałeś, że mandaryński jest zarezerwowany dla Chin i kilku spokojnych świątyń głęboko w górach, pomyśl jeszcze raz: chiński podróżował daleko i szeroko, trafiając nawet do walizek ekspatów, serc diaspor i podręczników wielu krajów.
Chiński — głównie mandaryński — jest jednym z najpowszechniej używanych języków na świecie. Ale prawdziwe pytanie, które nas dręczy, brzmi: w których krajach ludzie faktycznie mówią po chińsku? I mówimy tu o znaczącej obecności, a nie tylko o chińskiej restauracji na rogu.
Spoiler: jest ich 21. I nie tylko sąsiedzi Chin! No dalej, spakujmy nasze językowe walizki i rozejrzyjmy się.

Zacznijmy od najprostszego: Chiny. Nic dziwnego, że to miejsce narodzin języka mandaryńskiego, języka urzędowego, używanego w rządzie, edukacji, mediach, a nawet w korkach ulicznych w Pekinie (tak, tam też krzyczą po mandaryńsku). Istnieją również inne dialekty chińskie, takie jak kantoński, szanghajski i hakka, ale mandaryński rządzi. A w tej różnorodności językowej każdy dialekt wnosi swój własny, unikalny akcent, trochę jak kolekcja chińskich kapeluszy : różne style, ale wszystkie wywodzące się z tej samej bogatej i fascynującej kultury.
Standardowy chiński (Putonghua) jest nauczany w szkołach, używany w oficjalnych dokumentach i rozumiany przez zdecydowaną większość populacji. Krótko mówiąc, jeśli mówisz po mandaryńsku, będziesz zrozumiany w Szanghaju, Chengdu lub Urumqi. Nieźle, co?

Na Tajwanie mówi się również po mandaryńsku. Jest to nawet oficjalny język kraju . Ale uważaj: tajwański mandaryński ma swój własny akcent, lokalne wyrażenia i osobliwości wymowy. Trochę jak francuski z Quebecu dla nas, mówiących po francusku.
Na Tajwanie wszystko odbywa się po mandaryńsku: telewizja, gazety, rozmowy na targu. Ale usłyszysz też inne języki, takie jak tajwański (język Min Nan) lub hakka. To trochę koktajl językowy, ale mandaryński nadal rządzi.

Singapur jest prawdziwym tyglem kulturowym. Istnieją cztery języki urzędowe , a chiński jest jednym z nich (obok angielskiego, malajskiego i tamilskiego). W rzeczywistości jest to najczęściej używany język w domu , według statystyk.
W Singapurze mandaryński stopniowo zastąpił tradycyjne dialekty, takie jak Hokkien i kantoński. W latach 70. XX wieku uruchomiono politykę zwaną „Speak Mandarin Campaign”, aby zjednoczyć ludność chińską wokół mandaryńskiego, jednocześnie promując elementy kulturowe, takie jak chińskie szaty .

W Malezji język chiński nie ma oficjalnego statusu, ale jest wszędzie . Około 20% populacji jest pochodzenia chińskiego, a wielu mówi po mandaryńsku lub dialektach takich jak kantoński, hokkien lub hakka.
Istnieją nawet chińskie szkoły (nazywane SJK(C)), w których nauka odbywa się w języku mandaryńskim. Rząd toleruje tę różnorodność, a znajdziesz chińskojęzyczne gazety, stacje telewizyjne i radiowe.

Indonezja ma nieco bardziej skomplikowaną historię z chińskim. Przez długi czas język ten był represjonowany, szczególnie za rządów Suharto. Ale od lat 2000. mandaryński powrócił , szczególnie w szkołach i mediach.
Dziś Indonezyjczycy pochodzenia chińskiego mogą uczyć się mandaryńskiego, używać go w biznesie i oglądać chińskie seriale bez ukrywania się. To wspaniała zemsta językowa.

W Tajlandii nie jest rzadkością usłyszeć chiński w dzielnicach handlowych. Około 14% populacji jest pochodzenia chińskiego i chociaż wielu zostało zasymilowanych, język przetrwał, szczególnie w społecznościach chińsko-tajskich, gdzie tradycje takie jak Nowy Rok Księżycowy i noszenie Hanfu podczas wydarzeń kulturalnych są nadal obchodzone.
Coraz więcej tajskich szkół oferuje kursy języka mandaryńskiego. Stało się to popularnym wyborem, zwłaszcza dla tych, którzy chcą kontynuować karierę w biznesie lub turystyce.

Manila to z pewnością nie Pekin, ale chiński znalazł tam swoje miejsce . Społeczność chińska ma wpływ, zwłaszcza w biznesie. Mandaryński jest nauczany w chińskich szkołach i używany w niektórych mediach.
W dzielnicach chińskich (np. Binondo) dim sum można nawet zamówić po mandaryńsku, co wcale nie jest nieprzyjemne.

Chiński był językiem administracji w Wietnamie przez ponad 1000 lat . Chociaż wietnamski jest nadal używany dzisiaj, chiński odcisnął swoje piętno na słownictwie i kulturze.
Obecnie mandaryński jest nauczany jako język obcy, a w związku z handlem z Chinami nastąpiła reaktywacja jego nauki.

Tak, w Stanach Zjednoczonych również mówi się po chińsku! Jest to nawet trzeci najczęściej używany język w domu , po angielskim i hiszpańskim. Nieźle jak na język azjatycki, prawda?
Od Nowego Jorku po ulice San Francisco, mandaryński (i kantoński!) rozbrzmiewa między budynkami. Szkoły oferują lekcje chińskiego, firmy włączają go do swoich usług, a nawet dzieci chcą się go uczyć (dzięki, TikTok?). Pomiędzy wirusowymi filmami i stylowymi choreografiami pojawiają się również chińscy fani , symbole kultury, która uwodzi i zaprasza się wszędzie.

Kanada, zawsze bardzo otwarta na świat, jest domem dla dużej społeczności chińskiej, szczególnie w Vancouver i Toronto. Mandaryński jest powszechnie używanym językiem w domach .
Chińskie dzieci często dorastają, mówiąc po mandaryńsku, angielsku, a czasami po kantońsku. A kanadyjskie szkoły nie są nieśmiałe, jeśli chodzi o oferowanie chińskiego jako języka obcego.

Również w Australii mandaryński jest częścią krajobrazu. W niektórych miastach, takich jak Sydney i Melbourne, jest to najczęściej używany język w domu po angielskim .
Język chiński jest nauczany w wielu szkołach i na uniwersytetach. A bliskość Azji sprawia, że mówienie po mandaryńsku jest prawdziwym plusem w prowadzeniu biznesu.

Mandaryński zyskuje popularność w Wielkiej Brytanii. Społeczność chińska jest dobrze rozwinięta, a mandaryński staje się coraz bardziej popularnym językiem obcym nauczanym w szkołach średnich.
Biorąc pod uwagę stosunki gospodarcze między Londynem a Pekinem, znajomość języka chińskiego jest atutem, którego młodzi Brytyjczycy nie powinni zmarnować.

We Francji chiński nie jest powszechnie używany w domach, ale jest popularny w szkołach . Jest nawet jednym z najpopularniejszych języków wybieranych jako LV2 lub LV3.
W Paryżu Chinatown jest gorącym punktem dla mandaryńskiego. A wraz z kulturalną i handlową wymianą coraz więcej Francuzów się tym zajmuje. Nie zawsze z odpowiednią intonacją, ale chęć jest — trochę jak nauka posługiwania się pałeczkami po raz pierwszy.

Wraz z rozwojem stosunków chińsko-afrykańskich, chiński jest coraz częściej nauczany w RPA . W kraju znajduje się nawet Instytut Konfucjusza.
Język mandaryński jest oferowany w niektórych szkołach, zwłaszcza prywatnych, a powiązania gospodarcze z Chinami sprzyjają jego nauce.

Mauritius jest klejnotem różnorodności. Wśród jego języków mandaryński znajduje swoje miejsce , szczególnie dzięki społeczności chińsko-maurytyjskiej.
Chińskie szkoły, świątynie, chińskojęzyczne gazety: wyspa także żyje rytmem Pekinu... na swój własny sposób.

Brunei jest małe, ale otwarte. Językiem chińskim posługuje się niewielka część populacji , szczególnie potomkowie chińskich migrantów.
Język mandaryński jest nauczany i nawet jeśli nie jest to język oficjalny, jest bardzo obecny.

W północnej Mjanmie, w pobliżu Chin, wiele społeczności mówi po mandaryńsku. Istnieje wiele wymian, czasami naznaczonych wspólnymi tradycjami, takimi jak chiński gong , a język jest bardzo żywy.
Nie występuje wszędzie w kraju, ale tam, gdzie mówi się po chińsku, NAPRAWDĘ mówi się po chińsku.

Kambodża jest domem dla dużej diaspory chińskiej. A mandaryński jest nauczany w kilku szkołach prywatnych , szczególnie w Phnom Penh.
Relacje gospodarcze z Chinami zwiększają zainteresowanie tym językiem, zwłaszcza wśród ludzi młodych.

W Laosie oczywiście mówią po laotańsku. Ale chiński nigdy nie jest daleko. Mówi się nim w niektórych wioskach i naucza się go w dużych miastach.
Nic oficjalnego, ale stabilna i rozwijająca się obecność.

Nie mogliśmy zapomnieć o Hong Kongu! Tutaj króluje kantoński, ale mandaryński zyskuje na popularności, szczególnie w urzędach i szkołach. Pośród lśniących wieżowców i gwarnych targowisk, jest też szeroki wybór chińskich zegarków , symbol coraz silniejszej więzi między tradycją a nowoczesnością.
W Hong Kongu musisz żonglować trzema językami: angielskim, kantońskim i mandaryńskim. Niełatwe, ale ekscytujące.

W Makau, podobnie jak w Hong Kongu, dominuje kantoński , ale mandaryński jest coraz bardziej obecny . Można go znaleźć w szkołach i w oficjalnych stosunkach z Pekinem.
Między portugalskim, kantońskim i mandaryńskim Makau to prawdziwy bufet języków, z których można jeść do woli. Ale chiński, w różnych formach, jest wszędzie, tak jak wkilka innych miejsc .
Oto więc 21 krajów, w których mówi się po chińsku. Od Chin po Australię, przez Stany Zjednoczone, Mauritius i Singapur, mandaryński stał się prawdziwym paszportem językowym . Dziś nie jest niczym niezwykłym spotkać Szweda lub Brazylijczyka, który rzuca ci „Nǐ hǎo” bez mrugnięcia okiem.
Chiński to coś więcej niż język. To pomost między kulturami, siła ekonomiczna, a czasami... prawdziwy ból w nauce. Ale hej, jeśli miliony ludzi potrafią to zrobić, dlaczego ty nie możesz?